Myślę, że dobrze zacząć od definicji.
Terminy takie jak “kurwa“, czy “pajac” bywają powszechnie nadużywane, więc zaczynamy od małych ćwiczeń słownikowych.
http://kurwyipajace.wordpress.com/pajac/
http://kurwyipajace.wordpress.com/kurwa/
Jak widać określenia, nawet wg konserwatywnej definicji PWN nadają się do opisania zasadniczej większości uczestników życia publicznego pomiędzy Odrą a Bugiem. Zresztą pięknie to opisał P.Kukiz.
Jedyny problem w tym, że metka sie zmieniła już dwa razy do czasu Leszka Millera… był PIS, jest PO a ciągle ten sam chuj. Tylko pierdolenie o Irlandii…
Jeśli zdarzyło Ci się załatwiać coś w urzędzie a urzędas opierdolił cię uryną, pan policjant wziął łapówkę w zamian za “niewpisanie” punktów, czy nawet zdarzyło ci się coś tak zwyczajnego, jak sędzia wydający wyrok w imieniu RP, który obruchał cię przy orzeczeniu w oczywistej sprawie… czekam na Twoją historię.
W kolejnych wpisach mam zamiar dookreślać znaczenie kurewstwa i pajacowania na konkretnych , z życia wziętych przykładach.
Opublikował/a kurwyipajace